Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elegancka stylizacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elegancka stylizacja. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 listopada 2014

SZARY PŁASZCZ I BIAŁE JEANSY



Nienawidzę szarości za oknem, natomiast uwielbiam ją w stylizacjach. W połączeniu z soczystymi, wręcz neonowymi barwami - stanowi neutralne tło, bazę. A z bielą tworzy wyjątkowo udany romans, spójną całość. Dzisiejsza stylizacja to właśnie taki romans, wymieszany także z chłodnym połyskiem srebra i ozdobnymi kamieniami. No i tak - w końcu udało mi się znaleźć (w second handzie!) dopasowane białe rurki. Teraz mam fioła na ich punkcie i najczęściej noszę je do luźnych swetrów w wyrazistych kolorach. Już zapomniałam jak to fajnie jest pogrzebać czasem w używańcach. Do kompletu moja wielka miłość: trampki typu slip on przypominające hologram. Żałuję, że nie nabyłam od razu dwóch par, ale kiedy znajdę podobne, nie zawaham się ich kupić! 

Zdjęcia: Patrycja Tyszka

niedziela, 28 września 2014

W MĘSKIM STYLU


Co sezon dowiaduję się o sobie nowych rzeczy. Tym razem przekonałam się o tym, że chętnie nosiłabym garnitury, bo nie tylko mężczyźni dobrze w nich wyglądają. Kobieta w odpowiednim garniturze jest nie tylko elegancka, ale także sexy. Wystarczy go dobrze zestawić i... świetnie się w nim czuć. Dzięki temu całość broni się sama :) A skoro z mody męskiej mogę zapożyczyć garnitur, to czemu nie spróbować czegoś więcej? Ja skierowałam się w stronę butów. Te lakierowane brogsy można zestawić nie tylko ze spodniami. Świetnie wyglądają też z rozkloszowanymi spódnicami czy sukienkami typu pensjonarka.
Co sądzicie o takich butach?


 

grey coat, brogues, turtleneck, trousers, clutch | F&F 

sobota, 20 września 2014

CZERWONY GARNITUR


Kiedy byłam dzieckiem, bez przerwy powtarzałam mamie jak bardzo bym chciała, żeby do pracy chodziła w garsonkach lub kobiecych garniturach. To nigdy się nie wydarzyło, bo firmę miała w domu i równie dobrze mogła pracować w piżamie ;)
Obecnie doceniam, że w mojej pracy garsonki nie są wymagane ;) Ale postanowiłam wczuć się w rolę nowoczesnej bizneswoman i stworzyć look, w którym pojawiłabym się w biurze. Czerwony garnitur jest bardzo wyrazisty i dosyć odważny, ale nadal elegancki. Biała koszula to podstawa stylizacji i niezbędny element w szafie. Można ją połączyć także ze spódnicami czy jeansami. Do całości dobrałam czarne dodatki, które spokojnie sprawdziłyby się w ciągu dnia pełnego spotkań. W dużej torbie zmieści się kalendarz, tablet, najpotrzebniejsze akcesoria czy... buty na zmianę. Chociaż przyznaję, że te na słupku są bardzo wygodne i stabilne. 



red suit, white shirt, bag | F&F 
black heels | F&F Limited Edition 



niedziela, 7 września 2014

NA FRANCUSKIEJ


Dzięki luźnym topom (zazwyczaj na ramiączkach typu spaghetti) przetrwałam lato. Ten zdecydowanie należy do moich ulubionych i pokazywałam go już kilkakrotnie na Instagramie. Idealnie komponuje się z każdą spódnicą, szortami czy spodniami. Pamiętam jak przymierzałam go po raz pierwszy, miałam wtedy na sobie czarne, pikowane spodnie oraz air maxy (o tutaj: klik). I co? Ten top wygląda świetnie także z dresem!

Dzisiaj w stylizacji z eleganckimi, białymi spodniami. Do tego buty, które dorwałam na wyprzedaży oraz ulubione dodatki. 


white trousers | F&F 
black top and loafers  | H&M
hat | ZARA 
bag | MIZENSA


czwartek, 14 sierpnia 2014

CZARNA SUKIENKA I NASZYJNIK Z PERŁAMI


Hasło "perłowa biżuteria" zawsze kojarzyło mi się z długimi sznurami Chanel, jednak od czasu pokazu Spring 2014, na myśl przychodzą obroże zakończone dwiema perłami w rozmiarze XL. Wkrótce podobny naszyjnik mogliśmy kupić w sieciówkach, m.in. w Zarze (cena: 79,90zł). Ja jednak  wstrzymałam się z zakupem i całkiem przypadkowo znalazłam identyczny naszyjnik w Pull&Bear, za 39,90zł. Uwielbiam biżuterię minimalistyczną i chociaż w domu mam pełne pudło świecidełek, bez przerwy noszę ulubione akcesoria. Z tą obrożą również szybko się nie rozstanę :) 

Zdjęcia: Marta Surdyk Photography


dress | no name
bag | I AM 
heels | F&F 
necklace with pearls | PULL&BEAR

środa, 7 maja 2014

SUIT UP!

Komplet, który tak naprawdę nie jest kompletem. Zarówno spodnie, jak i marynarkę znalazłam na przecenie w H&M. Rodzaj i kolor materiału trochę się różnią, jednak oba pokrywają drobne prążki. Coraz chętniej sięgam po takie eleganckie zestawy, a w tym wydaniu czułam się wyjątkowo dobrze. Zapomniałam dodać! Obie rzeczy kosztowały mnie 100 złotych. W sumie! :) 

zdjęcia: Patrycja Tyszka

jacket and trousers | H&M
ankle strap heels | CHARLOTTE RUSSE
sunglasses | PRADA
top | NEW LOOK
watch | CASIO