poniedziałek, 7 kwietnia 2014

LONDON: DAY1, NOTTING HILL


Po raz drugi poleciałam do Londynu w tym samym celu. Pokaz jesienno-zimowej kolekcji F&F. Jednak tym razem postanowiłam zostać na trochę dłużej i zamiast wracać w piątek, do Polski wróciłam w niedzielę. W tym czasie chciałam poznać miasto nieco bliżej, jednak nie do końca mi się udało. Pochłonęły mnie zakupy i ogarnęło zmęczenie, więc mam pretekst, by odwiedzić to miasto ponownie!

Po przylocie miałyśmy jeszcze kilka godzin dla siebie. Wszystkie zgodnie stwierdziłyśmy, że chcemy zobaczyć legendarne Notting Hill. I naszym zachwytom nie było końca. Nie pamiętam kiedy tak długo robiłam zdjęcia w jednym miejscu! ;) Kwitnące magnolie na tle białych budynków to przepiękny widok. Zdecydowanie mogłabym zamieszkać w tej części miasta. 


photos by me and Patrycja Tyszka

camel coat and trousers | ZARA
striped turtleneck | H&M
shoes | NIKE
bag | STEVE MADDEN

15 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia. Wracaj do nas szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację magnolię na tle białych domów.... Cudne.
    Bardzo mi się podobają kolorowe domy
    http://karolinablonska.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. och jak to pięknie wygląda! :) ja chcę tam wrócićććććć :*

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chcę jeszcze raz! Nie dość, że takie widoki, to jeszcze ekipa idealna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie powinnam ogladac takich zdjec bo mi za londynem teskno.
    A wlasnie chcialam zapytac co to za dziewcze z fajnym tatuazem a to kasia :Ddd

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Londyn, super fotki i stylizacja kochana :)
    Pozdrawiam Serdecznie
    Zocha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia. :) Świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcia, zazdroszczę Wam wyjazdu dziewczyny, z tego co widziałam na Insta, miałyście cały czas świetną pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super płaszcz ! Genialne zdjęcia ,bardzo wyraźne :)

    OdpowiedzUsuń