poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Where is my gazelle?

Trochę hippie, trochę boho, trochę... safari. Mieszanka bardzo spontaniczna, w której królują wzorzyste legginsy znalezione w worku ze starymi ciuchami mamy. Do tego złoty pasek i więcej ozdób nie trzeba. Co do bluzki : ostatnio szaleję na punkcie wszystkiego, co oversize, a ten t-shirt udało mi się złapać jeszcze niedawno na wyprzedaży za 20zł. 

English version : A little hippie, a little boho, a little... safari. Mixture very spontaneous. I found those leggings in a big bag with my mom's old clothes. This t-shirt I found at sale. 


t-shirt/shoes - H&M
leggins/belt - vintage


B O N U S
photos by Suoik 



13 komentarzy:

  1. świetnie wyglądasz!!!!
    i znaleźć takie legginsy wśród starych rzeczy - mistrz!! :):)
    bardzo ładna bluzka :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia. Getry w panterkę są rewelacyjne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaa calosc powaalająca! <33
    HYPE !

    OdpowiedzUsuń
  4. jeden z lepszych outfitow ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne zdjęcia, uwielbiam takie klimaty <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo za świetny zestaw;) Od dawna nie spodobał mi się żaden zestaw z lamparcimi/geparcimi legginsami - aż do dzisiaj:)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna fryzura i te noooogi : o

    OdpowiedzUsuń
  8. tylko buty są fajnE ;P miało być tylko hypów na lb,a jest AŻ 9 ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygladasz interesujaco, bo dosyc prosto, lubie taki look. Masz dwie pary tych koturn? Dlaczego? Tak abrdzo Ci sie podobaja, czy cena? Ja sadze , ze sa ladne, ale nie lubie masowosci i niestety multum osob je ma co mnie bardzo drazni...

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham te legginsy! Sama takie chcę! To jest pierwsza rzecz ex equo z czarną skórą, którą absolutnie muszę kupić w najbliższym czasie. Jakbyś mogła powiedzieć, skąd je masz, będę po prostu przeszczęśliwa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń