wtorek, 1 lipca 2014

PODRÓBKA A ORYGINAŁ - JAK ROZPOZNAĆ? OKULARY PRZECIWSŁONECZNE PRADA




OKULARY PRZECIWSŁONECZNE
JAK ROZPOZNAĆ PODRÓBKĘ?

#jestemautentyczny to akcja prowadzona przez PierreRiu.com, platformę sprzedażową działającą na terenie Unii Europejskiej, także w zakresie walki z podróbkami. Na rynku znajdziecie mnóstwo podrobionych ubrań i dodatków sprzedawanych jako autentyczne. Jeśli nie jesteście pewni zakupu (np. przez internet), sprawdźcie produkt pod każdym możliwym kątem, porównując go do zdjęć oryginałów. Nie wiem czy widzieliście na moim Facebooku wpadkę z butami Nike, które kupiłam w Foot Lockerze. Nie przypuszczałam, że coś takiego może się wydarzyć… A jednak! Od tamtej pory jestem zdecydowanie bardziej czujna! W tym poście, na przykładzie moich okularów marki PRADA, dowiecie się na co zwrócić szczególną uwagę podczas rozpoznania. Wtajemniczy Was Dorota Partycka-Busoni. 

OCHRONA DLA OCZU
Okulary to niewątpliwie ważny akcent modowy w naszych codziennych stylizacjach - jednak zostały stworzone aby chronić oczy przed promieniami UV. W Polsce panuje przekonanie, że okulary przeciwsłoneczne służą nam wyłącznie wówczas, gdy za oknem jest dodatnia temperatura. Tymczasem szkodliwe promienie oddziałują na nasze oczy również zimą, dlatego też tak ważne jest żeby stosować dobrej jakości szkła. Wielkie marki stosują szkła ze specjalnymi właściwościami ochronnymi, zatem warto zainwestować nie tylko w modowy dodatek, ale również we własne zdrowie. 

WAGA
W przypadku oryginalnych okularów waga będzie różnić się od podrobionych, ponieważ te drugie wykonuje się zazwyczaj z gorszej jakości plastiku. Jednak największym złem jest fakt, że szkła najczęściej również wykonane są z plastiku i nie charakteryzują się żadnymi właściwościami ochronnymi, wręcz przeciwnie - mogą nam bardzo poważnie zaszkodzić!

NAPISY NA ZAUSZNIKACH
Na co zwracać uwagę kupując okulary marki Prada? W pierwszej kolejności: na wewnętrzną stronę prawego zausznika. Przyjrzyj się uważnie logotypowi w postaci napisu "Prada". Zwróć uwagę w szczególności na literę "R", a dokładniej: na wcięcie w nóżce. Wiele podróbek posługuje się błędnymi logotypami, w których brak jest tego wcięcia. Dalej powinien znajdować się napis "Made in Italy" oraz symbol "CE", który informuje nas, że produkt spełnia warunki Unii Europejskiej. 

Kolejny punkt: drugi zausznik. Znajdują się na nim sekwencje liter oraz cyfr. Rozłóżmy więc na czynniki pierwsze ten konkretny egzemplarz okularów:

- Pierwsza część symboli: SPR 06P to oznaczenie modelu okularów. W przypadku modeli sportowych marki Prada pierwsze trzy litery wyglądałyby tak: SPS.
- Druga część dotyczy rozmiaru: liczba 54 oznacza 54 mm odstępu między szkłami, a liczba 19 - 19 mm szerokości nosa. 
- Dalsza sekwencja cyfr i liter (tu: 1AB - 0A7) oznacza kolor. Liczba 140 to długość zausznika, oczywiście podana w milimetrach. Ostatnie oznaczenie, tj. 2N wskazuje na typ szkieł oraz ich wygięcie.

NAPIS NA SZKLE
Jest to sekwencja liter i cyfr, które oznaczają numer seryjny okularów. Numer ten marka Prada wprowadziła około 1998 roku, dlatego też jeśli szukacie używanych okularów, nie dziwcie się że na starszych modelach tego numeru po prostu nie znajdziecie. Numer seryjny powinien znajdować się na prawym szkle, od jego wewnętrznej strony.

ZAWIASY
Czyli słowo o elementach metalowych. Zwróć uwagę na to jak są wykonane, jak są wykończone oraz jak zostały przymocowane do plastikowch elementów. Dlaczego właśnie ta ostatnia kwestia jest tak istotna? Jeśli zawias jest krzywo przytwierdzony, między zausznikiem a oprawą szkieł będzie widoczna przerwa. To oczywiście sygnał mówiący o tym, że mamy do czynienia z podróbką. 

OPAKOWANIE I KARTY AUTENTYCZNOŚCI
Kupując oryginalne okulary marki Prada powinniśmy otrzymać również etui, szmatkę do czyszczenia szkieł, kartę autentyczności, informację jak dbać o okulary oraz pudełko. Kupując jednak używane okulary, nie zawsze dostaniemy komplet tych dodatków, dlatego też musimy zwracać uwagę na to jak zostały wykonane same okulary i przeanalizować każdy z wymienionych elementów.

AUTENTYCZNOŚĆ
Aby zweryfikować produkt luksusowy pod kątem jego autentyczności należy wziąć pod uwagę szereg wytycznych. Powyższy tutorial jest jedynie częścią wiedzy niezbędnej do przeprowadzenia pełnej analizy produktu. Rynek podróbek rozrasta się i uczy w zastraszającym tempie. Fałszerze produkują podróbki naśladujące oryginalne produkty w coraz bardziej precyzyjny sposób. Aby mieć 100% pewności, że nabywasz produkt autentyczny - wybieraj zawsze butiki producenta lub wiarygodne sklepy online, które gwarantują dokładną analizę oferowanych produktów przez ekspertów, zanim wystawią je na sprzedaż. Jeśli masz wątpliwość co do autentyczności któregoś z Twoich luksusowych akcesoriów - służymy pomocą w weryfikacji.

Zespół ekspertów ds. autentyczności produktów, PierreRiu.com

Tekst: Dorota Partycka-Busoni, Fashion Quality Expert, PierreRiu.com

czwartek, 26 czerwca 2014

CO ZAŁOŻYĆ NA WESELE?


www.instagram.com/wildfox7

Do Toronto przyleciałam na wesele. Nieco egzotyczne, ponieważ panna młoda pochodzi z Indii, jednak cała uroczystość była utrzymana w romantycznym, eleganckim klimacie. Długo nie mogłam znaleźć odpowiedniej sukienki, wszystkie 'w moim typie' były czarne. Ewentualnie białe, a oba kolory jako propozycje na wesele - wykluczone ;) Na kilka dni przed wylotem, w akcie desperacji, zaczęłam przeszukiwać wszystkie sieciówki. Ostatecznie, pozbawiona wszelkich nadziei, weszłam także do Zary. W ręce brałam co popadnie. Kobalt, paski, maxi i mini. I chociaż nigdy nie przepadałam za zielenią, to właśnie TA sukienka okazała się być strzałem w dziesiątkę! Delikatnie rozkloszowana, z odkrytymi plecami i... kieszeniami! Sukienka idealna, a kolor? Teraz, kiedy moje włosy są jaśniejsze, zieleń mi niestraszna :) 

Do sukienki dobrałam także małą torebkę na pasku, która pomieściła kilka najważniejszych drobiazgów, perłowy naszyjnik, kolczyki oraz element holograficzny - sandałki z Zary i pierścionki. Postawiłam na delikatny makijaż, który stosuję czasem także na co dzień. Zwieńczeniem była fryzura - skromny koczek odsłaniający wygolony kark. 

dress and holographic heels | ZARA
pink bag and holographic rings | I AM
pearl necklace | SIX 
pearl earrings | YES

czwartek, 19 czerwca 2014

TORONTO - day 1


Po raz pierwszy w Kanadzie, po raz pierwszy w Toronto :) Mieszkamy w tzw. condos, czyli apartamentowcach, tuż nad brzegiem jeziora Ontario. Żałuję, że nie wzięłam ubrań i butów do biegania, bo taka okolica to idealne miejsce do uprawiania sportów. O Toronto mówi się, że jest wybudowane w wielkim parku, co faktycznie wczoraj zobaczyłam na własne oczy. Mnóstwo zieleni, parki ciągnące się nawet pomiędzy wieżowcami w centrum. I chociaż w Nowym Jorku jestem zakochana po uszy, to kanadyjskie miasto depcze mu po piętach... 
denim playsuit and striped crop top | F&F
pink bag and necklace | I AM
shoes | CONVERSE 

www.instagram.com/wildfox7
Nasz spacer zakończył się wizytą w CN Tower. Wieża jest prawdziwą wizytówką miasta i podstawowym punktem w przewodniku każdego turysty. Koszt biletu dla osoby dorosłej to 36 dolarów. Wjazd na poziom widokowy zajmuje 58 sekund. Niecała minuta, by zobaczyć panoramę Toronto, niekończące się Ontario i lotnisko znajdujące się na wodzie. Stąd samolot do Nowego Jorku leci około 1,5 godziny, a ja wzięłam ze sobą amerykańską wizę, na wszelki wypadek ;)  
W tej okolicy mieszkamy :) 
Click to view in original size
To lotnisko obsługuje loty na krótkich dystansach, m.in. do Nowego Jorku

Jedną z atrakcji na wieży jest Glass Floor, czyli przeszklona podłoga. Uczucie jest niesamowicie dziwne. Musiałam wejść na nią tyłem, ponieważ za każdym razem kiedy chciałam zrobić krok do przodu i postawić nogę 'w powietrzu', czułam blokadę. Z czasem jest to już kwestia przyzwyczajenia. Zaufanie wzrasta i można się nawet położyć ;) 

poniedziałek, 9 czerwca 2014

POMYSŁOWE SPOSOBY NA PRZECHOWYWANIE KOSMETYKÓW I PĘDZLI DO MAKIJAŻU


źródło: pinterest.com

Uwielbiam ubrania i dodatki, mam ich całe mnóstwo, pełna szafa, pełne pudła, pełne szuflady przeróżnych części garderoby. Ale z kosmetykami jest dokładnie to samo. Kilka półek zajmują perfumy, balsamy oraz produkty do pielęgnowania twarzy, z kufra wysypuje się kolorówka, a pudełko z lakierami do paznokci już się nie domyka. Żeby znaleźć czasem jedną rzecz, muszę poświęcić na to kilka (lub kilkanaście), czasem bardzo cennych minut. Wyjąć co niepotrzebne, sięgnąć po upatrzony kosmetyk i schować to, co przed chwilą stało mi na przeszkodzie. Całe szczęście, że są na świecie ludzie kreatywniejsi ode mnie, którzy wymyślili wiele ciekawych sposobów na przechowywanie kosmetycznego królestwa i potrzebnych akcesoriów. Przedstawię Wam kilka z tych pomysłów, może wybierzecie coś dla siebie, metodę dostosowaną do Waszych potrzeb.


BROKATOWE DIY
Zacznę od bardzo prostego pomysłu do wykonania w domu. Jeśli lubisz wszystko co się błyszczy i brokat Ci nie straszny, ten pomysł może okazać się przydatny. Przede wszystkim potrzebny będzie przyszły 'organizer', idealnie sprawdzi się słoik lub szklanka po wypalonej świeczce! Do tego klej (np. do szkła, biżuterii) i Twój ulubiony kolor w postaci brokatu :) Zarówno klej, jak i brokat są bardzo łatwo dostępne, znajdziesz je m.in. w Empiku i na Allegro. Następny krok? To proste! Klej rozprowadź w środku pędzlem, aż po same brzegi, następnie wypełnij brokatem, aż zakryjesz wszystkie prześwity, a na koniec odsyp jego nadmiar. Możesz zastosować także odpowiedni lakier, aby zabezpieczyć brokatową powierzchnię.
źródło: pinterest.com

ZARADNA IKEA
IKEA to niezawodne źródło inspiracji i oczywiście najlepsza pomoc przy urządzaniu mieszkania. Niektóre produkty możemy wykorzystać w zupełnie inny sposób, niż przewiduje to producent. Np. moje ulubione kubki POKAL, które kosztują 5,99 złotych za sztukę, fantastycznie sprawdzają się w kuchni, ale pędzle również świetnie w nich wyglądają ;) Kubki są dosyć wysokie, więc widoczne będą jedynie czubki pędzli. 
Make up
źródło: pinterest.com

W ofercie sklepu znajdziesz także piękną osłonkę na doniczkę SKURAR. Zapłacisz za nią 6 złotych, za nieco większą - 9,99. Idealna dla miłośniczek bieli. Również sprawdzi się jako pojemnik na pędzle, a zawsze może przecież wrócić do swojej pierwotnej roli jako osłonki, gdy znajdziesz inny pojemnik ;) Dodatkowo ażurowy brzeg umożliwia zawieszenie np. ulubionych kolczyków. Rozwiązanie 2 w 1! Z tej samej linii jest także niższy świecznik, który możesz wykorzystać na podstawowe kosmetyki.
home-decor-blog-post-blogger-beauty-storage
źródło: leanne-marie.com
źródło: pinterest.com

KUFER PEŁEN SKARBÓW
Większość moich kosmetyków trzymam właśnie w kufrze. Przecież nie wszystkich używam codziennie, dlatego są schowane. Niestety mój kufer jest jednym z tych mniejszych, więc nie mam takiej ilości przegródek, jaka byłaby mi potrzebna. Jednak to naprawdę świetne rozwiązanie, wygodne, które pozwala na odpowiednią segregację. Ja swój kufer wypatrzyłam w TK MAXX, jednak bez problemów kupicie je m.in. na Allegro. 
źródło: pinterest.com

NA WIDOKU
Przezroczyste przyborniki to jeden z popularniejszych sposobów przechowywania kosmetyków. Możesz wybierać od parterowych po wielopiętrowe. Ja mam organizer parterowy, w którym trzymam pędzelki i kosmetyki potrzebne każdego dnia. Jeśli nie chcesz ukrywać swoich zbiorów, ale chcesz je schować, by nie walały się luzem, wielopiętrowa opcja to idealne rozwiązanie. Przezroczyste organizery parterowe widziałam w TK MAXX, warto poszukać także na Allegro. 
źródło: pinterest.com

JAK MAGNES WCIĄŻ PRZYCIĄGASZ MNIE...
Kiedy szukałam inspiracji do tego posta, kilkakrotnie przewinęły się kosmetyki w postaci ściennej dekoracji. Do tej pory jestem pod wrażeniem "czego to ludzie nie wymyślą". Świetne rozwiązanie w małych mieszkaniach, gdzie każda półeczka i szafeczka jest na wagę złota. Poza tym taka tablica może spokojnie zastąpić obraz ;) Pomiędzy kosmetykami możesz zawiesić pocztówki, ulubione zdjęcia itp. Pomyśl też o ramie, to może wyglądać ciekawie, poza tym - czy kiedykolwiek widziałaś u kogoś kosmetyki oprawione w ramę? No właśnie. Czego potrzebujesz, aby wykorzystać ten pomysł? Małych magnesów (ewentualnie można spróbować z samoprzylepną taśmą magnetyczną) i tablicy, do której to wszystko zamontujesz. Magnesy za pomocą kleju umieść na swoich ulubionych kosmetykach, przyłóż do metalowej tablicy i gotowe! 
źródło: pinterest.com

JAK NA DŁONI
Oprócz kubków i osłonek na doniczki możesz wykorzystać także... paterę. Zamiast owoców umieść na niej perfumy, lakiery do paznokci, a nawet biżuterię. Patery pojedyncze, które możesz obrócić, najlepiej sprawdzą się w przypadku perfum. Wtedy do każdego zapachu będziesz mieć łatwy dostęp. Na piętrowych możesz pogrupować kosmetyki rodzajami lub np. kolorystycznie ułożyć lakiery. Na filmiku (poniżej) znajdziesz pomysł na ozdobną, piętrową paterę do wykonania w domu. Wymyśl własny sposób dekoracji, dzięki czemu Twoja patera będzie jedyna w swoim rodzaju :)
źródło: pinterest.com


DO WYPEŁNIENIA
Jeśli posiadasz przezroczyste pojemniki, które chciałabyś urozmaicić, możesz skorzystać z brokatu (wróć do pomysłu nr 1) albo z wypełniaczy, dzięki którym Twoje kosmetyki lub akcesoria do makijażu będą utrzymywały się w pewnym miejscu. Zauważ, że sposób ten wykorzystywany jest także w drogeriach/perfumeriach. Czym wypełnić? Zazwyczaj są to szklane kulki, które z łatwością kupisz w różnych kolorach, ale mogą to być także ozdobne kamyki, gruboziarnisty piasek (także kolorowy) czy... ziarna kawy, które przy okazji będą pięknie pachnieć :) 
 źródło: pinterest.com


MAŁO...
...miejsca w pokoju, mało miejsca na ścianie? Co zrobić? Wykorzystaj drzwi i zawieś na nich materiałowe organizery! W zależności od wielkości kieszonek możesz w nich trzymać nie tylko kosmetyki, ale także lakiery do włosów czy sprzęty: suszarkę, prostownicę. Jeśli w przeciwieństwie do mnie masz talent i potrafisz szyć... sama stwórz taki organizer, idealnie dostosowany do  Twoich potrzeb.
źródło: pinterest.com

Co sądzicie o takich pomysłach? 
Macie swój ulubiony? :)