środa, 9 października 2013

HOW ABOUT GUTENBERG ?


Guten Tag!

Moi Drodzy, nie dajcie się zwieść historycznym pozorom. Na październikowej edycji Warsaw Fashion Weekend zobaczyłam najnowszą kolekcją Johannesa Gutenberga, której motywem przewodnim były nadruki - trend zapoczątkowany przez wynalazcę w 1450 roku. Sezon jesień-zima 2013/14 to renesans czcionki, która właśnie przeżywa swoją drugą młodość. Świat mody coraz częściej nawiązuje do historii sztuki i kultury - tak też jest w tym przypadku. 

Gutenberg w swoich projektach zestawia pozornie niepasujące do siebie formaty czcionek, np. Calibri pisana kursywą z popularną wyboldowaną Helveticą. Zła wiadomość dla miłośników komiksowej Comic Sans, w tym sezonie należy zastąpić ją ponadczasową klasyką - Times New Roman w rozmiarze 12.

Ja postawiłam na "czcionka total look". 



PS. Wyluzujcie.

56 komentarzy:

  1. To jest tzw. musztarda po obiedzie....
    pozdrawiam
    Ania M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne wyjście z sytuacji :D Jesteś najlepsza!

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się Twoją odpowiedź.
    A Hannawald zaprojektował buty. W rzeczywistości, nie naciąganej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahaha, bardzo dobry post, a "czcionka total look" na poważnie bardzo mi się podoba :D

    PS: Nie przejmuj się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, głupota jest modna, więc nie ma się czym przejmować :)

      Usuń
  5. Masz jaja dziewczyno, tak dobrze wybrnęłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. I to mi się podoba :)) z humorem, ale i celną ripostą ;) a look jest świetny, sama bym w taki czcionkowy set wskoczyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha ha dobre :) i tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie Olka wybrnęłaś z tej głupiej sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. #gutenTAG.
    Uwielbiam Cię za ten tekst, chociaż dziś wyglądasz jak książkowy więzień!

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzeba umieć przyznawać się do błędu, choćby tak rażącego jak brak podstawowej wiedzy z czegokolwiek, nie wspominając już o modzie a nie retuszować swoją głupotę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawie wybrnęłaś sytuacji. ;) Przynajmniej nie udajesz, że nic się nie stało, aczkolwiek sama nie wiem jakbym zachowała się w takiej sytuacji.

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dno i kilo mulu :) smiej sie z wlasnej glupoty, smiej... tylko to Ci pozostalo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobra riposta! Szkoda, że nie pokazali nie zmontowanego materialu... Bardzo jestem ciekawa, co by tam wyszło ^^'
    Świetny dres!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny strój ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. I to się nazywa cięta riposta :D

    Pozdrawiamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Nowa kolekcja Gutenberga i Klossa widac bardzo Ci sie podobala..

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale troche prawdy w tym materiale DDTVN jest nie da się ukryć, nie odnosze sie do ciebie tylko mówie ogólnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety, ale to determinuje mnie to nieśledzenia Twoich poczynań. "Fejmu" dość, obracając się w blogerskim języku.

    OdpowiedzUsuń
  19. I tym postem się wybroniłaś, fajnie, że umiałaś tak wykręcić kota ogonem, ale w pozytywnym sensie.
    Chociaż ja w sumie nadal nie wiem, co sądzić o tym całym reportażu, tyle różnych opinii się naczytałam, że aż nie wiadomo, komu wierzyć :O Więc tak jak mówisz, najlepiej wyluzować i spuścić z tonu, zaraz ludzie zaczną o czymś innym gadać :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybroniła, to teraz kazda absurdalna wypowiedz mozna nazwac obrona?
      Gutenberg twórca pierwszej przemysłowej metody druku na świecie. Jego prekursorskim dokonaniem było stworzenie w Europie pierwszego prawdziwie dużego wydawnictwa książkowego a nie butkiu na ciuchy . "...motywem przewodnim były nadruki - trend zapoczątkowany przez wynalazcę w 1450 roku. " Czyli ze w w twoim blogerskim przekonaniu Gutenberg byl fashionista? haha;)
      "Sezon jesień-zima 2013/14 to renesans czcionki" chyba w WGSN cos pomineli, albo po prostu nie maja takiej wszechstronnej wiedzy jak autor bloga

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Monic, tekst ma charakter sarkastyczny :) enjoy

      Usuń
  20. Hah, aż przyjemnie się czytało ten post :D

    OdpowiedzUsuń
  21. jakos trzeba byl z tego wybrnac. jest spoko :)

    http://blondehairgreyeyes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Heh świetnie to ujęłaś w odwołaniu do filmiku :) Ogólnie w taką stylizację z chęcią bym wskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie obracać wszystko w żart, łatwiej się żyje;p Co nie zmienia faktu, że całe to środowisko blogerek niezbyt wiele ma do powiedzenia na temat mody. Ubrać się ładnie to żaden wyczyn;p Kiedy przychodzi zaprezentować swoją osobę, wiedzę i prawdziwe zainteresowanie tematem wychodzi szydło z wora, niestety. Niemniej jednak pozdrawiam, ładnie się ubierasz i ładnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna reakcja na to, co się dzieje. Wyglądasz świetnie, zestaw w temacie ale też bardzo do Ciebie pasuje. Trzymaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gutenberg jest ponadczasowy, niezmiennie w modzie od przeszło pięciuset lat :D. Świetny post, bardzo dobra odpowiedź :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Hahaha na przyszłość nauczka XD

    OdpowiedzUsuń
  27. niestety materiał obnażył całkowicie Twoją znikomą wiedzę dot. mody, nie tylko w wymiarze współczesnym...rozumiem w zupełności, iż dla osób postronnych nazwiska z niszowej półki niewiele znaczą ale skoro rzeczywiście moda jest w jakimś stopniu Twoją pasją i pozwala Ci się realizować w pewnym jej aspekcie warto byłoby zaznajomić się odrobinę z jej historią, początkami, nazewnictwem (czy wiesz co to "brustasze"? bez zaglądania do Wikipedii oczywiście, no właśnie...) Wiedza to skarb i podwalina wszechrzeczy, na samym wykreowanym wizerunku i powtarzalności można się "ostro" przejechać...nawet na Gutenbergu, niewiarygodne i chyba niewybaczalne faux pas, totalna dyskredytacja, o poziomie intelektualnym nie wspominając bo nie ma o czym właściwie...Nie odbieraj tego jako atak proszę, to tylko moja konstatacja względem tego co zobaczyłem i wciąż przecieram oczy z niedowierzania...mam nadzieję, że nie usuniesz komentarza, ponieważ wiem, że zachowasz dystans wobec tego co zaszło, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. PS. Najbardziej mi się spodobało! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. P.S. Dokształć się to będziesz wiedziała kiedy można kłamać i nie zostać wyśmianym.

    OdpowiedzUsuń
  30. tu nie chodzi nawet o wiedze nt mody, tylko o próbę zrobienia z siebie wielkiej znawczyni. a zrobiłas z siebie tylko głupka ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. mistrzowsko wybrnęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Obracanie sytuacji w zart niestety nic juz nie da, bo skompromitowalas sie niesamowicie i kto powinien wyrobic sobie zdanie na Twoj temat - juz to poczynil, wierz mi. Pozdrow towarzyszacego Ci, JUTUBERA. Boze...

    OdpowiedzUsuń
  33. nie staraj się być teraz na siłę fajna i cool, materiał obnażyl brak Twojej elementarnej wiedzy.. Na prawdę, nie masz się z czego cieszyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o elementarną wiedzę: "naprawdę" pisze się łącznie:) Najwięcej na temat wiedzy mają do powiedzenia ci, co jej nie posiadają w nadmiarze.

      Usuń
    2. Zgadzam się! Anonimie wyjąłeś mi to z ust:). Poza tym, chyba nie ma się już co pastwić nad biedakami. Nie wiedzieli, trudno, może wyciągnął jakieś wnioski.

      Usuń
  34. Ludzie sa tacy złośliwi i nie wybaczą wpadki, bo niestety trochę źle się dzieje: ci co tyrają w pocie czoła, nieraz znacznie poniżej swoich kwalifikacji dostają nędzną zapłatę za swoją cięzką pracę, a znajdą się takie panienki, co założą na siebie jakieś łaszki, zrobią sobie zdjęcie i od razu wielkie gwiazdy, świat u stóp, kasa z reklam i za "bywanie" sypie się jak szalona. Ta tendencja i mnie przeraża. Mozna coś robić solidnie, poswięcać się czemuś, wykonywać jak najlepiej sie umie swoją robotę, być w czymś na prawdę dobrym i zdolnym, a zauważy cię garstka osób, jeszcze mniejsza garstka wynagrodzi, a można wybrać własnie taką drogę jak "blogerki modowe". Cóż z tego, że wiedzy i zainteresowania tematem zero, a do powiedzenia nic, ale przecież taaaaaak słitaśnie ci w tych ledżinsach, że shoock!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale po co uogólniasz? Nie jest powiedziane, że bloggerki modowe nie robią nic innego poza pstrykaniem fotek w 'ledżinsach'. w blogowaniu też mozna być dobrym i robić to solidnie, jedno nie wyklucza drugiego. Mnie też ten filmik rozłożył na łopatki, ale w żadnej dziedzinie nie wkładam wszystkich do jednego worka a w tym przypadku nie mówię, że każda bloggerka wypadłaby tak samo, pozdrawiam:)

      M.

      Usuń
  35. Czy Wy też jesteście nienormalni? To jakaś nowa moda na propagowanie głupoty? Szok..... Wybrnęła z czego? Chyba z deszczu pod rynnę... Wybrnęły to osoby, które w ogóle tego nie skomentowały, a nie takie coś....

    OdpowiedzUsuń
  36. hahaha świetnie i lekko napisane!:) A stylizacja i zdjęcia prezentują się jak kampania z River Island !:) podoba mi się totalnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. No kiepski czas dla szafiarek trwa. Fajny wywiad z naczelnym Fashion Magazine jest w Wysokich Obcasach. Wywiady na Warsaw Fashion Week jednak coś dały :) Szafiarki dowiedziały się coś o historii druku. Uwaga nie mylić z printem :)

    OdpowiedzUsuń