środa, 1 września 2010

1st

Szkoła znowu na pierwszym planie. Miało być galowo, ale postawiłam na jasne kolory. Spodnie kiedyś znalezione wśród starych ciuchów mamy, marynarka kupiona od pewnej dziewczyny ze Stylio. Zdjęcia robione w środku, ponieważ pogoda nie pozwoliła na nic lepszego, deszcz pada od samego rana, nawet teraz. Na dodatek przejeżdżający obok mnie samochód oblał mnie od pasa w dół! Byłam TOTALNIE mokra i miałam ochotę go dosłownie zamordować :D No i wybaczcie mi włosy. Były wyprostowane, ale na deszczu robi się z nich kupa, a nie włosy. 

blazer - no name
trousers - vintage
bag - david jones
top - kapp ahl / second hand
belt - second hand
shoes - atmosphere





14 komentarzy:

  1. hej :* moja droga mam pytanie jaki gadżet wstawiłaś żeby zrobić Wish liste ?

    OdpowiedzUsuń
  2. a u mnie dziś nawet słonko przyświecało, byłam w szoku :D spodnie są świetne, ogólnie to ostatnio mój ulubiony fason ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi sie podoba, że ubrałaś trampki do tego zestawu :) Marynarka cudaśna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aleks : kazda z tych rzeczy jest osobno wstawiona za pomocą aplikacji "zdjęcie" ;)

    puchat : jak ja teraz marzę o Słońcu! A co do spodni, też takie własnie polubiłam, długo szukałam po sklepach i już miałam kupić, ale przypomniałam sobie o mojej szafie bez dna... ;) :*

    my little red carpet : dziękuję bardzo ! Wszystkie dziewczyny poprzychodziły na obcasach, a ja wyjątkowo nie, co jest dziwne u mnie, bo to raczej ja jestem w moim towarzystwie maniaczką wysokości :) Ale postawilam na tenisówki i jestem zadowolona! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam szczęście i pecha w jednym bo ledwo się wakacje skończyły to u mnie świeci słońce i jest 26 stopni, chociaż rano było zimno bo tylko 12 :D świetny strój :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny zestaw, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny strój ;d chociaż według mnie nie na początek roku ;) na co dzień bylby świetny ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy : dziękuję :) chciałam przełamać zasadę białej koszuli, czarnej spódniczki i wysokich obcasów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ci ładnie z podwiniętymi nogawkami! ja mam za krótkie łapska ; p

    OdpowiedzUsuń
  10. Heh, mam to samo z włosami wyprostowanymi, a potem wyprowadzonymi na deszcz. Chyba wszyscy kierowcy uparli się, żeby chlapać wodą jak najdalej. Współczuję, przeszłam przez to samo. Masz cudowne ściany w pokoju, czerwone. Piękne.
    A strój zachwycający.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajnie wyglądasz:) też mnie tak kiedyś kierowca potraktował, jak dotarłam do mojego instytutu to musiałam zdjąć bluzę i suszyć na barierce przy schodach bo można było z niej wyżymać wodę:/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczny zestaw i Ty wyglądasz pięknie! bardzo podoba mi się koszulka i marynarka :)

    OdpowiedzUsuń