Nie podążam ślepo za trendami, nie jestem niewolnicą listy 'must have' utworzonej przez stylistów z magazynu. Zawsze stawiam na to, co w danym momencie wpadło mi w oko. Czasem ciężko jest się ustrzec przed panującymi i napływającymi z każdej strony sezonowymi hitami. Myśli typu "nie chcę mieć tego, co wszyscy", "nie chcę mieć tego co powtórzyło się już miliard razy" bardzo często przegrywają z moją wiarą w to, że zinterpretuję dany trend po swojemu. Pysk rottweilera, tak bardzo popularny motyw wypromowany przez Givenchy i kopiowany przez wiele brandów, pojawił się także w mojej szafie. Nie jako t-shirt oversize, a krótki top. Jak Wam się podoba?
photos by Patrycja Tyszka
BEGINNING BOUTIQUE rottweiler top | H&M skirt | SECOND HAND jacket | TOPSHOP tights
JEFFREY CAMPBELL Back Off wedges via HIGH LIFE







































