niedziela, 8 lipca 2012

BIZUU

Są takie miejsca, do których wracamy, chociażby myślami. Właśnie dziś chciałabym przedstawić Wam jedno z tych miejsc. Bizuu możecie odwiedzić w dwóch miastach - w Poznaniu w Starym Browarze lub tak jak ja - w Warszawie, na Koszykowej 1. Każdy projekt z metką Bizuu to małe dzieło (spójrzcie tylko na tą przepiękną suknię z koronką! Jest cudowna) dopieszczone w najmniejszym szczególe i dokładnie tak samo jest z wnętrzem butiku. Jasna przestrzeń wypełniona wspaniałymi detalami, idealnie podkreślającymi charakter tego miejsca. Jakby mojego zachwytu było mało - czekał na nas także poczęstunek, któremu moje oczy, obiektyw oraz żołądek - nie mogły się oprzeć. 
Kiedy emocje nieco opadły, a nasz zachwyt nad fantastycznie urządzonym wnętrzem ochłonął, zapoznałyśmy się z kolekcjami. Przy wejściu znajdowały się jeszcze projekty z kolekcji letniej - delikatne pastele,  urzekające fasony. Dalej, na wieszakach czekała już kolekcja, którą miałam okazję oglądać na tegorocznym Fashion Weeku w Łodzi. Mogłyśmy zapoznać się z nią dokładniej - przyjrzeć, a nawet przymierzyć. Mój nr 1 to suknia, o której już wspomniałam. Nie miałabym gdzie jej założyć, jednak mimo wszystko marzę o takiej na wieszaku w mojej szafie! ;) Zaraz za nią w rankingu znajduje się jasna sukienka z asymetrycznym dołem, wyszywana cekinami. Kreacje Bizuu są idealne na większe wyjścia. Niesamowicie kobiece, niektóre zdecydowanie seksowne, a niektóre bardziej subtelne, jednak wszystkie równie efektowne! A czasami zastanawiam się... jak wyglądałaby kolekcja sukien ślubnych z metką Bizuu?

 
standardowo kilka zdjęć z mojego Instagramu


a post ze zdjęciami i opisem stylizacji z tego dnia możecie zobaczyć w TYM POŚCIE :) 
photos by me and My Fashion Place

piątek, 6 lipca 2012

WHITE & BLUE

W okresie wakacyjnym najchętniej cały dzień spędzałabym w wodzie w kostiumie kąpielowym. Ewentualnie na ratunek przychodzą mi luźne t-shirty i krótkie spodenki. Zazwyczaj rezygnuję także ze szpilek na rzecz wygodniejszych butów sportowych. Preferuję także jasne barwy, ostatnio nadzwyczaj często wykorzystuję biel i wszelkie odcienie niebieskiego, co do mnie - wielbicielki czerni - nie jest zbyt podobne. Niedługo pokażę Wam więcej propozycji na upalne, letnie dni. Jak dajecie sobie z nimi radę? :)


TRANSLATE 

LOTS OF CLOTHES t-shirt | ATMOSPHERE sneakers | MARTA JAŃCZUK bag | VINTAGE shorts | H&M sunglasses

sobota, 30 czerwca 2012

BLACK-WHITE-GRAY

Ta stylizacja utrzymana w czerni, bieli i szarości to moja wersja elegancji przełamana elementami w stylu grunge. Mocna biżuteria i skóra nadają pazura, natomiast delikatne sandałki i transparentna koszula łagodzą całość. To połączenie powstało na potrzeby spotkania w Bizuu, o którym niebawem na pewno Wam napiszę :) 


Zaczęło się od... marynarki. Wypatrzyłam ją na aukcji internetowej u Figiellki. Czasem poluję w ten sposób na "perełki z drugiej ręki". Zupełnie jak w second handzie, jednak bez ciasnych przejść pomiędzy wieszakami, przepychanek i nieświeżego powietrza. Przeważnie wyszukuję ubrań typu vintage, które są ponadczasowe i zupełnie inne od obecnych kolekcji. Jestem maniaczką okryć wierzchnich, a ta marynarka była miłością od pierwszego wejrzenia. Podoba mi się w niej wszystko, od materiału, przez krój, aż po skórzane wstawki. I idealnie nadaje się na takie spotkania, w elegancki sposób ujarzmia resztę. 


TRANSLATE
photos by My Fashion Place

jacket from FIGIELLKA | H&M shorts | ILOKO necklace | STRADIVARIUS shirt | BLINGS rings and bracelet |  
ZARA sandals | MIZENSA bag | H&M hair cuff

środa, 27 czerwca 2012

BLUE CITY / STREET FASHION


Po raz kolejny odbyło się spotkanie szafiarek w Blue City, jednak tym razem było nieco inaczej :) Miejsca i asortymentu użyczył New Yorker, a naszym hasłem przewodnim do stworzenia stylizacji była moda uliczna, czyli po prostu "street fashion". Każda z Nas zinterpretowała ten temat na swój sposób, pozostając wierna swojemu stylowi. Kiedy tylko usłyszałyśmy hasło, ruszyłyśmy na poszukiwania. Spódnice i sukienki, neony i nadruki, słychać było jedynie pospieszne kroki i "masz już coś?". Chociaż nie od początku wiedziałam, co założę, ponieważ pomysłów miałam kilka, to miejsce, gdzie zrobimy zdjęcia, siedziało w mojej głowie już od pierwszej chwili. Ale to na końcu posta... ;) Gdy większość buszowała między wieszakami, część stała już w kolejce do 2 wizażystek z drogerii Marionnaud. Cenię sobie takie profesjonalne podejście, mój makijaż był dopieszczony w każdym najmniejszym szczególe. I chociaż na początku obawiałam się tak mocno podkreślonego oka, to z czasem podobało mi się to coraz bardziej! Ach, jeszcze jedno. Zakochałam się w podkładzie Chanel i chyba nadszedł czas na małą inwestycję. Jest perfekcyjny. 
Następnie, małymi grupkami, odwiedzałyśmy stoisko polskiej marki kosmetycznej - Phenomé. Tego dnia poznałam ją po raz pierwszy. Produkty tej marki powstają niemal w 100% z surowców pochodzenia naturalnego, a każdy z kosmetyków posiada indywidualne zastosowanie. Nie znajdziecie w nich silikonów, parabenów, lanoliny czy syntetycznych barwników. Kosmetyki te są bezpieczne w przeciwieństwie do wielu produktów polecanych w telewizji czy na ogromnych billboardach. Poza tym - intensywny zapach wydobywający się z opakowania jest równie naturalny, co sam produkt. I uwierzcie mi, mój mandarynkowy żel pod prysznic pachnie tak, jakbym wskoczyła do wanny pełnej świeżo wyciśniętego soku z mandarynek. Koniec z zapachem chemikaliów! 

Chcę również wspomnieć o upominku w postaci skórzanej torebki (tak, tej którą na zdjęciu trzymam w ręku ;)). Stałam się posiadaczką eleganckiej 'birkin', która pomieści wszystkie moje drobiazgi, sprzęty i niepotrzebne głupoty. Pochodzi ona ze stoiska Włoskie Torebki, poziom +1/Blue City. Dziękuję! 

DZIĘKUJĘ ! 
 Małgosi i Jackowi - odpowiedzialnym za organizację i opiekę nad nami :)
blogerkom - że znów mogłam świetnie się bawić w Waszym towarzystwie
Piotrowi - za fantastyczne! zdjęcia ( www.piotrsor.pl )
oraz Patrycji z My Fashion Place i Agacie z Agatha's Playground za przejażdżkę w wózku na dachu, bo zawsze o tym marzyłam! :D 


top, vest, shorts, bag - NEW YORKER
Converse sneakers - from Schaffashoes.pl