czwartek, 15 sierpnia 2013

NYC TRIP - day 6

Po ostatnim poście o lubieniu swojej dupy, czas na nieco kultury na tym blogu ;) Wracamy do zwiedzania Nowego Jorku! Tego dnia - w końcu jak prawdziwe turystki - wybrałyśmy się do dwóch muzeów. Na dwóch się skończyło, bo były to akurat te najciekawsze, do których chciałam wejść. Mowa o The Metropolitan Museum of Art oraz American Museum of Natural History. Znajdują się całkiem blisko siebie, po dwóch stronach Central Parku (do przejścia całe szczęście tylko długość krótszego 'boku'). 


The Metropolitan Museum of Art
Muzeum to posiada 20 ogromnych sal (nie licząc specjalnych wystaw), dlatego mapka w tym przypadku to konieczność! Wszystko jest na niej świetne opisane, a przydaje się nie tylko podczas zwiedzania, ale także... przy próbie znalezienia wyjścia ;) Każdej sali przydzielony jest inny okres lub temat. Np. sztuka współczesna, instrumenty muzyczne czy sztuka grecka i rzymska. Rzeźby sprzed tysięcy lat robiły wrażenie...

Ktoś wziął kiedyś dłuto do ręki i wyrzeźbił coś takiego ! 
przeciętna AMERYKANKA vs przeciętna POLKA :D 
moje ulubione! :D 
za takie jajko, można polecieć na naprawdę niezłe wakacje... ;) 
gdyby wtedy mieli Instagram, to właśnie takie lustra oglądalibyśmy na 'sweet fotach' :D 
główny hol
zapraszamy Perfekcyjną Panią Domu na test białej rękawiczki ! 

American Museum of Natural History
Bardzo pozytywne zaskoczenie. Eksponaty w tym muzeum są niesamowite, szczególnie szkielety dinozaurów! A wyobraźcie sobie, że do tego dochodzi jeszcze 'kupa mięcha' i takie coś biega Ci po podwórku ( i chociaż film Jurassic Park ukazał nam dinozaury jako wrogów dla ludzkiego gatunku, to ja jako mała dziewczynka chciałam mieć jednego, żeby móc jeździć na nim do szkoły :P ). Do tego mnóstwo (s)tworów, które po raz pierwszy widziałam na oczy. 
do tej sali nas nie wpuszczono, ponieważ trwały w tym czasie prace/przygotowania. Może do jakiegoś filmu? ;)
W takich przypadkach, gdy nie wszystkie sale są dostępne - wstęp do muzeum jest free 

Potem wybrałyśmy się jeszcze na spacer po Manhattanie. Na zdjęciach możecie zobaczyć między innymi chyba najpopularniejszy Apple Store w Nowym Jorku - umieszczony pod ziemią, na 5th Avenue. 

zdjęcia dzięki uprzejmości Nikon Polska
sprzęt : Nikon D5100 + AF-S NIKKOR 50mm f/1.8G  &  Nikon 1

sobota, 10 sierpnia 2013

LSD TEE


Tego dnia wzbudzałam zainteresowanie na plaży, niczym Adam w swoim turbanie na Fashion Week'u. ;) Do wszystkiego podchodzę z dystansem, a ta koszulka jest według mnie doskonałym tego przykładem. W tym przypadku nie chodzi jedynie o to, czy naprawdę LUBIĘ SWOJĄ DUPĘ. Czasem po prostu idę pod prąd i wzbudzam kontrowersje. Na przykład tak jak wtedy, gdy sama zgoliłam sobie niemal pół głowy - na łyso oczywiście.

photos by Fashionable Innovations
edited by me 


PLNY LALA t-shirt | NEVER EVER eco bag | ADIDAS ORIGINALS Honey Heel wedges
FOREVER21 shorts | BRYLOVE sunglasses | CASIO watch from TimeTrend.pl 


wtorek, 6 sierpnia 2013

SEASIDE SUNSET


Mam trzy ulubione polskie miasta : Warszawę, Kraków i... Sopot. Wielu z Was powie, że przecież Sopot jest już taki przereklamowany i z całego Trójmiasta ma najmniej do zaoferowania. A dla mnie Sopot już zawsze będzie się kojarzył z rodzinnymi wypadami na molo, goframi i włoskimi lodami. Pamiętam też jakie wrażenie wywarł na mnie "Krzywy domek", gdy byłam jeszcze małą dziewczynką. Tym razem zachwyciłam się niezwykle modnym miejscem na sopockiej plaży, jakim jest "Zatoka Sztuki". Kto nie był - musi to nadrobić! Chyba, że nadrobiliście braki odwiedzając mój Instagram. Ciężko było mnie wygonić z Zatoki ;)

Zdjęcia pochodzą jeszcze z piątku, pierwszego dnia naszego pobytu w Sopocie. Ciepła woda (!), molo i piękny zachód Słońca - moja ulubiona pora dnia. Na plażę rzuciliśmy się jak 'szczerbaty do sucharów', nie planowaliśmy zdjęć na bloga, bo byliśmy zbyt zmęczeni, jednak kiedy pierwsze z nich wyszło tak fantastycznie... od razu zmieniliśmy zdanie :)


edited by me 



MANGO overall | bag from second hand | CASIO watch | SIX sunglasses and earrings


czwartek, 1 sierpnia 2013

DARK AND WILD

Nic nie poradzę na to, że czerń jest moim ulubionym kolorem. A że lubię stylizacje w mocniejszym klimacie - na pewno wiecie nie od dziś. Dlatego powinnam napisać, że ten post to "nic nowego", a jednak. Top i kamizelka to moje świeże zdobycze z wyprzedaży. Natomiast buty... te buty to najnowsza miłość. Miłość prawdziwej butoholiczki.

photos by Marta Kaczmarek Photography
ZARA heels | NEW LOOK top | CUBUS vest | H&M trousers
CASIO via TimeTrend.pl watch | BORN86 sunglasses